Zainteresowanie grupą: motyle latające w dzień
Dołączył: 02 Lip 2007 Posty: 256 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-05-25, 20:00 ostatnia niedziela maja
Efekt dzisiejszego spaceru (ostatnia niedziela maja). I wszystko było by fajnie gdyby nie pierwszy kosternik (zdj. 3970 i 3974). Niby Kosternik palemon ale ten spód nie bardzo mi pasuje. Ale czy to jest Kosternik leśniak nie mam pewności. Niestety spodu skrzydeł nie za bardzo chciał pokazywać, a jak tylko słoneczko zaświeciło dał dyla na czubek drzewa (stara poniemiecka magnolia) i już się nie pokazał. Dla porównania dałem dwa zdjęcia (3991 i 4012 - wierzch i spód) 100 % K. palemona. Z wierzchu prawie bliżniaki Ale podobne zdjęcie kostenika jest zamieszczone na stronie Krzyśka w galerii K. leśniak.
Drugi problem mam z miernikowcem (zdj. 4038) najbardziej pasuje mi Scopula caricaria ale ten gatunek nie występuje w Dolnośląskim.
Zainteresowanie grupą: motyle latające w dzień
Dołączył: 02 Lip 2007 Posty: 256 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-05-25, 21:05
Widzisz Antoni zdj. 3970 i 3974 to zdjęcia tego samego motyla. A mnie nie do końca pasuje spód tego motyla. Wiem, że zdjęcie nie jest najlepsze ale innego nie dało sie zrobić. I tak leżałem plackiem w pokrzywach aby choć takie ujęcie złapać
Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne i niektóre macro
Wiek: 75 Dołączył: 05 Sie 2005 Posty: 2126 Skąd: Kaczyce
Wysłany: 2008-05-25, 21:30
Skoro mi nie wierzysz, powiem Ci czym je odróżnić, byś się więcej nie pomylił.
W żółtej przepasce środkowej na skrzydle przednim plamki 4 i 5 (między żyłkami medialnymi m1 i m3) u C. palaemon są wyraźnie wydzielone brunatnym polem. U C.silvicola plamki te zawsze mają połączenie z przepaską. To jest na pewno C.palaemon.
Zainteresowanie grupą: motyle latające w dzień
Dołączył: 02 Lip 2007 Posty: 256 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-05-25, 21:50
Widzisz Antoni tego nie wiedziałem. Kłania się brak fachowej literatury. W swoich oznaczeniach najczęściej opieram się na zdjęciach innych pasjonatów. Tego szczegółu nie wyłapałem. Mylnie skupiłem się na próbie interpretacji spodu skrzydeł. Za zwrócenie uwagi i cenną lekcje bradzo dziękuję.
Mylnie odnosłeś wrażenie, że Ci nie wierze. We wcześniejszym swoim poście napisałeś :
Kwiczala Antoni napisał/a:
3974 - na pewno Carterocephalus palaemon.
Pomyślałem, że nie zbyt dokładnie wcześniej zaznaczyłem że zdj. 3970 i 3974 - to ten sam motyl i dlatego pociągnąłem ten wątek chcąc zwrócić uwagę na spód skrzydeł.
Bardzo sobie cenie Twoje uwagi, rady i lekcje. Przepraszam jeżeli poczułeś się urażony
Zainteresowanie grupą: motyle latające w dzień
Dołączył: 02 Lip 2007 Posty: 256 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-05-26, 10:17
Zdjęcia aż takie złe ?
No cóż próbuje co nie co wydusić ze swojego Canona S3IS.
Podwójna dawka amatorszczyzny i aparat i fotograf ale według zasady z western-ów : "nie strzelajcie do pianisty, robi co może"
Shadow
Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne i ćmy też
Wiek: 43 Dołączył: 28 Lip 2007 Posty: 207 Skąd: Warszawa/Piaseczno
Wysłany: 2008-05-26, 10:49
E tam, zdjęcia masz fajne - lepsze od większości moich (u mnie również dawka amatorszczyzny jest duża)
Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne i niektóre macro
Wiek: 75 Dołączył: 05 Sie 2005 Posty: 2126 Skąd: Kaczyce
Wysłany: 2008-05-26, 21:29
Krzysiek użył przenośni, ale tak na poważnie, to w literaturze sporo jest przykładów strzelania do motyli. Jeden zacytowała Aneta. Czytałem o takim zdarzeniu w książce A.Fiedlera, który z broni myśliwskiej strzelał do Thysania agrippina, myląc tą olbrzymią sówkę z ptakiem w amazońskiej puszczy. Znane są polowania Meeka, który (tym razem świadomie) strzelał z broni drobnym śrutem do wysoko latających motyli na Nowej Gwinei. Metoda zapewne nie ta, ale miejsca połowu fascynujące...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum