Zainteresowanie grupą: Rhopalocera i Heterocera
Wiek: 38 Dołączył: 17 Paź 2004 Posty: 62 Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 2007-08-08, 22:31
robertryba_2005 napisał/a:
Z moich obserwacji wynika ze jest na odwrot, jeszcze nigdy ale to nigdy nie znalazłem zadnej poczwarki w ogródku, a im wieksze pole tym wiecej zawsze było poczwarek, mozliwe ze samica wybiera wieksze pola na ktorych skłąda wieksza ilosc jajeczek. A od powstania pol po 100 i wiecej hektarów, liczba poczwarek na mniejszych polach znacznie zmalała
Na większym polu jest jednak z punktu widzenia samicy większa" szansa przezycia " dla nowego pokolenia ...Oj nie ma co gadać trza iść szukać
Zainteresowanie grupą: Lepidoptera/Coleoptera i inne
Dołączył: 16 Cze 2006 Posty: 86 Skąd: Branice
Wysłany: 2007-08-08, 23:04
Może mnie nie zamkna w Branickim szpitalu dla psychicznie chorych, gdy zobacza mnie biegajacego w nocy z laratka po czyims polu ziemniaków Moze i do mnie wkoncu sie szczescie usmiechnie i cos znajde To pozostaje mi zyczyc owocnych poszukiwan!
Zainteresowanie grupą: Rhopalocera i Heterocera
Wiek: 38 Dołączył: 17 Paź 2004 Posty: 62 Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 2007-08-08, 23:19
robertryba_2005 napisał/a:
Może mnie nie zamkna w Branickim szpitalu dla psychicznie chorych, gdy zobacza mnie biegajacego w nocy z laratka po czyims polu ziemniaków Moze i do mnie wkoncu sie szczescie usmiechnie i cos znajde To pozostaje mi zyczyc owocnych poszukiwan!
Życze owocnych poszukiwań...jak i Tobie jak i sobie ..myśle ze i ja w psychiatryku nie wyladuje hehe pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum