Wiem, że ze zdjęć trudno oznaczać kraśniki. Oto 3, króte ostatnio sfotografowałam na Jurze Krak-Czest. Bede bardzo wdzieczna gdyby udalo sie komus je nazwac
Agata
Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne i niektóre macro
Wiek: 75 Dołączył: 05 Sie 2005 Posty: 2126 Skąd: Kaczyce
Wysłany: 2007-08-01, 21:06
Ronnie - dlaczego uważasz, że jest jakaś różnica zdań między oceną moją i Adama?
W przypadku foto 50 uważam oznaczenie motyla jako Z.filipendulae - jako prawdopodobne, co potwierdza Adam. Zastanawiałem się tylko, czy nie mógłby to być również Z.ephialtes, bo występuje on w okolicy Agaty, a cechy charakterystycznej, tj obrączki na odwłoku nie widać, bo jest zasłonięta skrzydłami.
Różnica między Z.trifolii a Z.angelicae to obecność czerwonej smugi na spodzie skrzydła przedniego. Cechy tej nie widać, dlatego napisałem, że oznaczenie jest prawdopodobne, ale nie pewne.
Nie pisałem przecież, że to na pewno jest trifolii, ani że na pewno nie jest angelicae. Więc gdzie tu różnica zdań ?
Rację ma Agata, pisząc, że oznaczanie kraśników z fotografii bywa trudne.
Ronnie - każdy może mieć swoje zdanie, nieprawdaż?
Jeszcze co do fotki 63 - dega napisała, że go sfociła na Jurze Krak-Częst. Jeśli to nie było w miejscu bardzo wilgotnym, a np. na kserotermie lub czymś zbliżonym - to jest prawie wykluczone, że ten okaz to Z. trifolii. Zaś Z. angelicae o tym czasie jest w tamtym terenie obok Z. filipendulae najliczniejszym kraśnikiem (wiem, bo tam bywałem i czasem bywam). Miejscami jest też dość liczny Z. lonicerae, ale już bardziej lokalnie. W sumie to lonicerae też być może
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum