Ten sam. Pierwszy okaz jest rzeczywiście trochę zlatany, jednak w tym gatunku można zaobserwować świeże osobniki i o wyraźniejszym, i mniej wyraźnym deseniu.
Często mam wrażenie obserwując sówki, że zmieniają one barwy
(raz blakną, drugi raz mają bardziej żywe kolory i nowe szczegóły,
zwłaszcza porównując "szatę" nocną i dzienną)
i zastanawiam się czy to nie przywidzenie
Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne i niektóre macro
Wiek: 75 Dołączył: 05 Sie 2005 Posty: 2126 Skąd: Kaczyce
Wysłany: 2007-08-02, 21:42
Piszesz:
Cytat:
czy to nie przywidzenie
Motyle widziane w świetle sztucznym i dziennym zawsze będą wyglądać inaczej. Zdjęcia motyli robione nocą z wykorzystaniem lampy błyskowej i te w świetle dziennym wyraźnie te różnice w wyglądzie dokumentują. Do tego dochodzą różnice w wyglądzie osobniczym, także spowodowane oblataniem. To są fakty a nie przywidzenia .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum