Co to za gatunek ?
jest ogromna , znalazlam ja przy duzym skupisku wierzb
Jakie sa jej rośliny pokarmowe ?
watpie by jadła bo jest bardzo ruchliwa i raczej ma ochote sie opleśc w jakis kokonik ale warto na przyszłosc wiedziec
Czy przepoczwazy sie w tym czy w przyszłym roku ?
Jak zimuje ?
Co mam zrobic aby dotrwała do postaci imago?
nigdy nie hodowałam o tej poze gasienic
Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne i niektóre macro
Wiek: 75 Dołączył: 05 Sie 2005 Posty: 2126 Skąd: Kaczyce
Wysłany: 2006-08-23, 12:09
Jest to trociniarka czerwica (Cossus cossus). Żeruje od 2 do 4 lat pod korą różnych drzew. Dorosłe gąsienice wychodzą na zewnątrz, i szukają miejsca do zrobienia oprzędu (tak jest zapewne w Twoim przypadku). Okres zimowy spędza ona w oprzędzie z drobin pogryzionej kory i miazgi drzewnej, umieszczonym blisko powierzchni pnia. Przepoczwarcza się na wiosnę w tym samym oprzędzie, w którym zimowała. Tuż przed wylęgiem motyla poczwarka przebija oprzęd i wystaje na zewnątrz. ( Opis cytuję za J.Heintze "Motyle Polski" )
wsadziłam ja w trociny - jak tylko je poczula to zaczeła kopac
[ Dodano: 2006-08-29, 10:05 ]
od 2 dni
[ Dodano: 2007-05-31, 08:06 ]
Zauważyłam że mniej więcej tydzień temu zamieniła się w poczwarkę a w pierw mocno zbladła i o 2/3 skurczyła się - kiedy mniej więcej wylęgnie się dojrzały osobnik
A ja znalazłem trociniarkę podczas zbierania zgnitych gruszek. Nieźle mnie przestraszył ten "robal". Nie wiem co ona robiła w zgnitych gruszkach pełnych musich larw, więc dałem ją do plastikowego pudełka z połówką świeżej gruszki. Czy dobrze zrobiłem, gdyż nie wiem, czy ona się pożywia, czy przepoczwarza?
P.S. Była ona znacznie mniejsza niż ta pokazana na zdjęciach i nie miała tak wyraźnego ciemnego zabarwienia na "plecach".
Edytowane: Aj, chyba się pomyliłem . To może być Phragmataecia castaneae, ale nie wiem dokładnie jak wygląda i czy można wierzyć temu zdjęciu z netu: http://www.danske-natur.dk/images5/mor23a.jpg . Z resztą, czy ona żywi się owocami
Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne i niektóre macro
Wiek: 75 Dołączył: 05 Sie 2005 Posty: 2126 Skąd: Kaczyce
Wysłany: 2007-08-15, 23:01
To nie może być P. castaneae, bo te gąsienice żerują w źdźbłach trzciny. Co by robiła na gruszce? I raczej żadne trociniarki nie odżywiają się owocami. Zrób zdjęcie tej gąsienicy i pokaż na forum. Może coś wymyślimy.
Dobra, oto zdjęcia. Wydaje mi się, że to Cossus cossus, która przędła oprzęd, ale pewności nie mam (trochę dziwne, żeby kokon sobie wić w gniących gruszkach ). A z resztą, po obejrzeniu innych zdjęć tego gatunku sam już nie wiem co to jest .
Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne i niektóre macro
Wiek: 75 Dołączył: 05 Sie 2005 Posty: 2126 Skąd: Kaczyce
Wysłany: 2007-08-18, 22:33
Faktycznie wygląda jak Cossus cossus. Być może wyszła z żerowiska (ta grusza?), i robi sobie oprzęd na zimę. Gąsienice tej trociniarki tak zimują. Przepoczwarczenie następuje wiosną (w tym oprzędzie) a w czerwcu lęgną się motyle.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum