Zainteresowanie grupą: motyle latające w dzień
Dołączył: 02 Lip 2007 Posty: 256 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-08-18, 16:09 noctua
Wczoraj przyleciały do mnie w odstępie godz. dwa egzemplarze noctua. Pierwszy, piękny duży motyl Noctua pronuba. Drugi znacznie mniejszy - prawie o połowę. Choć na przedstawionych zdjęciach tego nie widać - ale zrobiłem duże zbliżenie aby jak najlepiej było widać szczegóły i rysunek na skrzydłach.
Oba tylne skrzydła miały ciomno żółte - prawie pomarańczowe z ciemną przepaską. Niestety nie udało mi się zrobić zdjęcia z rozłożonymi tylnymi skrzydłami.
zdjęcie nr 1 - Noctua pronuba - na 99 %
zdjęcie nr 2 - Noctua ?
Nie mam atlasu Buszki, a strona Krzysia Jonki ma nieczynną galerie i nie można porównać ze zdjęciami tam zamieszczonymi, a te które są na stronach z opisem nie dają możliwości dokładnego oznaczenia. Przy zdjęciu nr 1 opierałem się na informacjach które kiedyś otrzymałem od Catocali. Na oznaczenie motyla ze zdjęcia nr 2 jest to jednak za mało.
Zainteresowanie grupą: motyle latające w dzień
Dołączył: 02 Lip 2007 Posty: 256 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-08-18, 23:43
Mam kilka innych ujęć problematycznego motyla ale wszystkie ze złożonymi skrzydłami. Widać tylko wierzch przednich skrzydeł. Brak niestety takiego ujęcia gdzie byłoby widać choć kawałeczek tylnego skrzydła Widziałem tylko kolor tylnich skrzydeł gdy latał - pomarańczowy z ciemną przepaską. Motyl sobie spokojnie odleciał - nie chciałem go łapać i zabijać tylko dla samego zdjęcia. Jeżeli ze zdjęcia nie można go oznaczyć trudno, niech sobie lata obojętnie czy jest N. comes czy N. interjecta.
Dodano 19.08.07 (niedziela - noc)
Przeglądałem jeszcze raz strone Krzyśka Jonki (jedyne dla mnie w tej chwili źródło materiału porównawczego) i tam przeczytałem, że N. interjecta występuje tylko na północy Polski. Zdjęcie było zrobioe we Wrocławiu - czyli południe kraju. Dolny Śląsk nie jest podawany jako miejsce występowania N. interjecta. To fakt sprawdzalny i możliwy do dyskusji. Ciekawe jak przedstawiaja to inni autorzy ? (Nie mam specalistycznej literatury ) Obserwacja subiektywna to wydaje mi się ze przepaska na tylnim skrzydle nie była aż tak szeroka. Tego już nie możemy sparwdzić bo motyl poleciał sobie - a tylne skrzydła widziałem tylko podczas lotu więc brak pewności.
A teraz niespodzianka - dziś znów przyleciał ten sam albo inny motyl Noctua. Wygląda podobnie. Ta sama wielkość, takie samo ubarwienie, podobny kolor tylniego skrzydła i podobna obserwacja wielkości przepaski. Teraz siedzi w plastikowym pojemniku w lodówce Rano zrobie mu sesje zdjęciową. Ale czekam na sugestie jak dobrać mu się do tylnich skrzydeł ale nie zabijając go ?
Zgadzam się z Anetą, że prawdopodobnie to jest interjecta. To jest niezłe znalezisko.
Piszesz, że motyl jest znany tylko z północnej Polski - to nieprawda, są stare dane z G. Śląska i z najnowszej checklisty: z 2001 z dolnośląskiego i z 2002 z wielkopolskiego.
Chętnie bym się zaopiekował tym okazem, bo nie mam tego gatunku, ale skoro nie łapiesz - to trudno. Ale teraz widzisz, że często bez łapania i preparowania wiele gatunków nie da się oznaczyć z foty, nawet takiej dużej sowy, nie mówiąc już o mikrusach...
Zainteresowanie grupą: motyle latające w dzień
Dołączył: 02 Lip 2007 Posty: 256 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-08-19, 10:32
Adamie, swoje zdanie wyraziłem tylko (!) na podstawie skromnych wiadomości zawartych na stronie Krzysia Jonki. Zgadzam się, że nie jest to wyrocznia co do miejsca występowania i sposobu oznaczania obserwowanych (lub złapanych) motyli. Jest to jednak jedyne dla mnie dostępne źródło informacji. Dlatego w wątpliwych sytuacjach zwracam się do Was Rozumiem również, że na podstawie jednego zdjęcia, pokazującego tylko jedno wybrane ujęcie trudno czasami jednoznacznie oznaczyć motyla. Pierwszą noctue oznaczyłem prawidłowo (dzięki wskazówkom Anety ). Z drugą nie radziłem sobie. Choć bez problemu stwierdziłem, że to też noctua.
Teraz przedstawiam kolejny egzemplarz - trzeci z kolei. Wydaje mi się że nie jest N.pronuba. Korzystając (tylko) ze zdjęć i opisu strony Krzysia Jonki (szkoda że galeria jest teraz nieczynna) wydaje mi się, że nie jest to również N.interjecta. Jest inna niż ta wczorajsza. Jak mówia do trzech razy sztuka - mnie najbardziej przypomina N.comes. Ale oczywiście nie upieram się i sam bardzo jest ciekaw co tym razem udało mi się sfocić. Niestety znów tylko zdjęcie wierzchu skrzydeł przednich. Wyraźnie jednak widac różnice. Wielkość motyla zbliżona do egzemplarza ze zdjęcia nr 2 (wcześniejszy post). Powiedziałbym, że nawet ciut mniejsza. Skrzydła tylne znów ciemno-żółte z ciemną wąską przepaską.
Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne i niektóre macro
Wiek: 75 Dołączył: 05 Sie 2005 Posty: 2126 Skąd: Kaczyce
Wysłany: 2007-08-19, 12:05
Jurku, sam możesz wiele ustalić. N.interjecta jest wyraźnie mniejsza - skrzydło przednie 12-16 mm, a na tylnym skrzydle w komórce środkowej brak ciemnej plamy. Pozostałe trzy podobne gatunki (N.orbona, N.comes, N.interposita) są większe - skrz. przednie 16-20 mm, i wszystkie posiadaja ciemną plamę w kom. środkowej tylnego skrzydła.
Zainteresowanie grupą: motyle latające w dzień
Dołączył: 02 Lip 2007 Posty: 256 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-08-19, 17:24
Ponieważ tylko ja widziałem wszystkie trzy motyle na żywo - mimo braku doświadczenia stwierdzam, że były to trzy różne gatunki. Różniły się odcieniem, wielkością, rysynkiem na skrzydłach. Noctua pronuba (1) już nauczyłem się rozpoznawać (miałem ją dwa razy na żywo, jest pełna dokumentacja fotograficzna i została bezspornie oznaczona przez spacjalistów), Noctua comes (3) siedzi teraz w lodówce (też już oznaczona), pozostaje tylko Noctua nr 2 ale stwierdzam, że wyglądała całkiem inaczej niż nr 1 ( o wiele mniejsza) i nr 3 (brak wspomnianej plamki na środkowej komórce). Jednak nr 2 nie był mniejszy od nr 3 - nie przykładałem im miarki więc nie jestem w stanie tego udowodnić ale jeżeli to będzie potrzebne mogę przesłac zdjęcia gdzie motyle siedzą na pokrywkach i mozna porównac wielkośc każdego motyla w stosunku do tych pokrywek. Ich wielkośc jast stała - jest więc dobrym odnośnikiem.
Zgrywając zdjęcia z apartu znalazłem jeszcze jedno ujęcie kolejnej Noctua. Oznaczam ją także jako Noctua comes. Motyl był złapany 16.08.07 a zdjęcie jest zrobione 17.08.07 (rano).
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum