Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne i niektóre macro
Wiek: 75 Dołączył: 05 Sie 2005 Posty: 2126 Skąd: Kaczyce
Wysłany: 2007-08-21, 17:33
Odpowiem Ci Jasiu ogólnie. Klucz do oznaczania gatunków z rodzaju Eupithecia opiera się na budowie aparatów kopulacyjnych. Klucz, oparty na cechach zewnętrznych , opracowany przez Błeszyńskiego dotyczy zaledwie 35 gatunków. Pozostałe 30 są zbyt zmienne i zbyt do siebie podobne, by opracować klucz na zasadzie teza-antyteza. Jak widzisz, ze zdjęcia można oznaczyć mniej więcej połowę Eupithecii. Pozostałych nikt Ci nie oznaczy na 100%.
_________________ Antek
Ronnie
Zainteresowanie grupą: Rhopalocera
Wiek: 32 Dołączył: 05 Maj 2007 Posty: 479 Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-08-21, 18:00
Dziękuję Ci Antku za odpowiedź, ale to straszne, że nie można grotników rozpoznawać ze zdjęć a nawet w terenie. Czyli, aby je rozpoznać trzeba byłoby je zabić a na zabijanie motyli chyba nigdy się nie zdobędę.
I kolejne zdjęcie oznaczone eupithecia sp.
PS. Przy okazji C.hyale i C.alfacariensis można odróżnić tylko po wierzchu skrzydeł, czy jest jakiś sposób żeby otworzyć Coliasowi skrzydła i zrobić mu zdjęcie bez zabijania go?
Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne i niektóre macro
Wiek: 75 Dołączył: 05 Sie 2005 Posty: 2126 Skąd: Kaczyce
Wysłany: 2007-08-21, 21:13
Zawsze możesz zrobić coś takiego:
Złapać motyla, wsadzić w słoiku do lodówki, po godzinie wyciągnąć (zwykle wystarczy krócej), upozować i zrobić zdjęcie, wypuścić gdy się ogrzeje. Wiele zdjęć powstaje w ten sposób.
Hmmmm nie wiem , co to, ale nie należy do najpiękniejszych okazów ))
_________________ Cześć miło mi jestem Kasia kosmetyka poznań
Lubię się też dużo śmiać gify
Ronnie
Zainteresowanie grupą: Rhopalocera
Wiek: 32 Dołączył: 05 Maj 2007 Posty: 479 Skąd: Lublin
Wysłany: 2007-08-21, 22:19
Wyobraź sobie Antku że wszystkie nocne jakie wrzucam na forum są zrobione właśnie ta metodą
Z Coliasem też próbowałem ale nawet jak chciałem mu pomóc w pokazaniu wierzchu skrzydeł to i tak się nie udało.
Jasiek - tak to już jest, że wielu gatunków nie da się oznaczyć ze zdjęć. Oznacza się okaz spreparowany, gdzie widać cechy taksonomiczne (lub nie ), często nawet trzeba oznaczać po genitaliach...
Też robię wiele zdjęć, jak robię w domu, to też motyle schładzam. Robiąc fotkę, wielokrotnie nie wiem co to za gatunek, ale potem motyl jest preparowany, i potem oznaczany. I wtedy dopiero fotka jest podpisywana nazwą gatunkową. Mam ciągle zdjęcia różnych mikrusów nieoznaczonych, ale ich spreparowane "odpowiedniki" czekają na oznaczenie...
Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne i niektóre macro
Wiek: 75 Dołączył: 05 Sie 2005 Posty: 2126 Skąd: Kaczyce
Wysłany: 2007-08-22, 12:11
Nie wiem czy zwracacie na to uwagę, ale przejrzałem wszystkie posty Kasik, i odnoszę wrażenie że nie wnoszą niczego do dyskusji, a jedynie reklamują jakiś "klub zdrowia i urody" (nie znam szczegółów, bo jeszcze nie otwierałem tej strony). Być może jedynie o to chodzi....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum