Dzisiaj przy drodze przez las sosnowy i dębowy widziałem niezbyt dużego, ciemnego motyla z pomarańczowymi, łukowatymi rozjaśnieniami przy końcach skrzydeł. Czy to mogła być górówka farte?
Po pierwsze, to raczej nie górowka, a tym bardziej Erebia pharte. Górówki, jak nazwa sugeruje, występują przeważnie tylko w górach, a E. pharte, o ile wiem, w Polsce występuje tylko w jednym miejscu w Tatrach. Po drugie, wprawdzie Twój opis sugeruje jakiegoś modraszka, ale opis jest zbyt niedokładny, żeby powiedzieć coś więcej. Pozdrawiam. Piotr
Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne i niektóre macro
Wiek: 75 Dołączył: 05 Sie 2005 Posty: 2126 Skąd: Kaczyce
Wysłany: 2007-09-30, 17:47
Racja Piotrze, też uważam, że mogła to być np. samiczka ikara. Górówka absolutnie nie - o tej porze już żadna nie lata (a pharte to w Polsce tatrzańska rzadkość).
Wzór na skrzydłach wyglądał jak ten u górówki farte, skrzydła były ciemniejsze, niż u samicy ikara, z wyraźnie odcinającymi sie, lekko półksiężycowatymi, dość szerokimi, pomarańczowymi plamami. Czy samica ikara może wygladać podobnie? Motyl ten był większy niż modraszek ikar i usiadł na liściu na wysokości ok. 3 metrów na skraju korony drzewa.
A może to był t.betulae...Kolory by nawet pasowały,kształt plam mniej. Wprawdzie termin lotu wg. książki J.Buszki minął , ale w tym roku by mnie to nie zdiwiło. (spotkałem się już jak betulae siedzial wysoko na drzewie)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum