Zainteresowanie grupą: motyle latające w dzień
Dołączył: 02 Lip 2007 Posty: 256 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-11-28, 01:19 Piędzik przedzimek
Trzy zdjęcia. Oznaczyłem je jako Operophtera brumata (Piędzik przedzimek). Dwa samce i jedna samica. A dokładnie dwa martwe samce i jedna żywa samica. Cały zeszły tydzień wieczorem koło domu obserwowałem latającego małego "białego motyla". Lecz brak jeszcze wprawy do prawidłowego oznaczenia latającego motylka. W niedzielę wieczorem wypatrzyłem jednak kopulujacą parę. Lecz nie udało mi się je złapać - brak pod ręką odpowiedniego pojemniczka lub aparatu fotograficznego do zrobienie zdjęcia. Gdy wróciłem po chwili z odpowiednim wyposażeniem samiec odleciał a samica dawała dyla na ziemie (ją złapałem). W poniedziałek rano w świetle dziennym w tym samym miejscu wypatrzyłem za to dwa martwe motyle - samce. Jeden miał złożone skrzydła - niezdarnie próbowałem je rozprostować. Ciekawe jaka była przyczyna ich śmierci ? Czyżby spadek temperatury w nocy poniżej zera ?
Proszę o potwierdzenie oznaczenia.
Tak, samce to na pewno O. brumata, samica najprawdopodobniej też. Samica O. fagata ma dłuższe skrzydła.
Przyczyną śmierci na pewno nie był lekki przymrozek, bo gatunek ten jest przystosowany do niskich temperatur, prawdopodobnie po prostu ich żywot dobiegł końca...
Zainteresowanie grupą: motyle latające w dzień
Dołączył: 02 Lip 2007 Posty: 256 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-11-29, 00:01
Wyszło na to, że pani O. brumata jako wdowa nie bardzo przejęła się losem pierwszego partnera, gdy pod ręka był następny Pewnie mogło być ich nawet więcej niż te dwa znalezione przeze mnie. Ale takie to już prawo przedłużenia gatunku
Dziękuję za potwierdzenia oznaczenia.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum