Shadow
Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne i ćmy też
Wiek: 43 Dołączył: 28 Lip 2007 Posty: 207 Skąd: Warszawa/Piaseczno
Wysłany: 2008-04-26, 07:56 Zaległości cd.
Kolejna porcja zaległości (i dwie sztuki z wczoraj). Powoli wychodzę na prostą... jeszcze tylko 100 mb zdjęć
1. Pelurga comitata
2. Lithophane consocia
3. Z wczoraj - Selenia dentaria
4. Notodonta dromedarius
5. Xanthorhoe fluctuata
6. Autographa gamma
7. Mythimna pallens
8. Aplocera plagiata
9. Hypena rostralis
10. Ecliptopera silaceata
11. Xestia xanthographa
12. Piórolotek
13.
14.
15.
16.
17.
18.
19.
20. Sfotografowane wczoraj. Jakoś fatalna, ale może coś da się z tego zrobić, choćby rodzinę.
Jakub
Zainteresowanie grupą: Wszystkie MOTYLE
Wiek: 32 Dołączył: 23 Kwi 2008 Posty: 3 Skąd: Tomaszów Lubelski
Wysłany: 2008-04-26, 09:44 Nastrosz topolowiec
Ludzie, pomóżcie!!!! wykluł mi się Nastrosz, nie wiem kiedy to się stało, bo hodowlarki sprawdzam co 3 dni.... siedział na wacie w słoiku.
rusza tylko skrzydłami (nie są rozwinięte dobrze i jakby bardzo suche). Daję mu miód z wodą, ale nie łyka Wystawiłem go teraz na balkon, co z nim dalej robić???
Dodam, ze mam ich jeszcze 40 poczwarek........... i myślałem, zę kiedy indziej się z nimi spotkam Proszę o szybką odpowiedź
ale jaki nastrosz???? to niedobrze ze nie zapewniłeś mu dostatecznej przestrzeni do rozprostowania skrzydeł, jak nie będzie zdolny do latania to koniec z nim
spróbuj delikatnie rozwinąć mu ssawkę za pomocą igiełki albo wykałaczki i jej koniec zanurzyć w roztworze
najlepiej by było gdybyś przeniósł resztę poczwarek do jakiegoś większego pomieszczenia/hodowlarki jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś
Jakub
Zainteresowanie grupą: Wszystkie MOTYLE
Wiek: 32 Dołączył: 23 Kwi 2008 Posty: 3 Skąd: Tomaszów Lubelski
Wysłany: 2008-04-26, 12:32
Przepraszam za ten ostatni dosyć "chaotyczny" post Po prostu byłem bardzo zaskoczony i przestraszony co z tym okazem Nastrosza topolowca zrobić. Teraz m aisę już lepiej, wypił trochę wody z miodem i coraz bardziej rozpina skrzydła (choć nie wiem czy uda mu się to całkowicie) Co do warunków: pierwszy raz hodowałem ten gatunek, jaja dostałem od kolegi na wakacjach ubiegłego roku, wyhodowałem 40 gąsienic i 40 się przepoczwarczyło.
Na zimę poupakowywałem je po 2 do jednego słoika (dużego)........................szkoda, ze nie widzieliście miny mojej mamy, gdy jej powiedziałem, gdzie znikneły jej słoiki po wekach ....... w następujący sposób: warstwa waty, poczwarki, warstwa waty i troszkę gałązek na górze, by mogły właśnie rozprostować skrzydła. Połowa słoików znalazła się w piwnicy, druga połowa na dworze, ale w miejscu, gdzie ani deszcz, ani śnieg nie mógł się do nich dostać. Słoiki te sprawdzałem regularnie co 3 dni, co miesiąc skrapiałem watę niewielką ilością wody. No i dzisiaj rano w jednym ze słoików, które stały na dworze znalazłem jedego zawisaczka . Byłem przekonany, że motyle ukażą się trochę później, a tu takie średnio miłe zaskoczenie, bo motyl w nieciekawej formie Prosiłbym o komentarz co do mojej hodowli i ewentualne rady na przyszłość Przepraszam również autora tematu, ze mu się trochę wepchałem, ale spieszyło mi się, i myślałem, ze zakładam nowy temat.
Na tym forum pisałem juz wcześniej - Jjakub, ale zapomniałem na nie hasła Pozdrawiam i z góry dziękuję za udzielone rady/nagany.
_________________ Jakub
Ronnie
Zainteresowanie grupą: Rhopalocera
Wiek: 32 Dołączył: 05 Maj 2007 Posty: 479 Skąd: Lublin
Wysłany: 2008-04-26, 12:58
Co do Twoich zdjęć Shadow, to tak:
piórolotek to - Pterophorus pentadactyla
18 - myślę że Xanthorhoe ferrugata
1, 5 i 8 na pewno dobrze
Jakub - jak Twój motyl może pobierać pokarm, skoro nastrosze maja zredukowaną ssawkę?
Jakub
Zainteresowanie grupą: Wszystkie MOTYLE
Wiek: 32 Dołączył: 23 Kwi 2008 Posty: 3 Skąd: Tomaszów Lubelski
Wysłany: 2008-04-26, 16:07
Catocala - widziałem, że ta ssawka jest jakaś "inna" tzn. krótsza itp., dzisiaj chyba nic by mnie tez nie zdziwiło, a kiedy zauważyłem, że motyl podszedł do kropel roztworu wywnioskowałem że zgłodniał Pokarmu ubyła, ale cóż pewnie woda wyparowała
Poza tym, kilku miesięczna przerwa bez motyli również zrobiła swoje
Dziękują za rady i przepraszam za zamieszanie
_________________ Jakub
Shadow
Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne i ćmy też
Wiek: 43 Dołączył: 28 Lip 2007 Posty: 207 Skąd: Warszawa/Piaseczno
Wysłany: 2008-04-27, 06:52
Bardzo dziękuję za pomoc. Z T. matura śmieszna sprawa - początkowo właśnie tak miałem oznaczone to zdjęcie, ale zmieniłem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum