Zainteresowanie grupą: Saturnidae i Sphingidae
Wiek: 30 Dołączył: 28 Sie 2008 Posty: 27 Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 2008-08-29, 18:22 Hodowla Actias selene
Mam wielką prośbę żeby ktoś opisał mi hodowlę Actias selene. Hodowałem rodzime gatunki ale w egzotycznych pawicach nie mam wprawy.Analizując hodowlę tego gatunku będę wiedział jak chodować inne.
Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne i niektóre macro
Wiek: 75 Dołączył: 05 Sie 2005 Posty: 2126 Skąd: Kaczyce
Wysłany: 2008-08-30, 09:49
Hodowla egzotycznych pawic zasadniczo nie różni się od hodowli naszych rodzimych gatunków. Inne są tylko rośliny pokarmowe. Ponieważ gąsienice są na ogół duże, potrzebna jest duża hodowlarka (no chyba że masz jedną gąsienicę ), co najmniej 50x50x60 cm, ale może być i metrowa. A.selene jest polifagiem, żeruje na wielu roślinach, ja np. swoje karmiłem czereśnią. Ważne, by gąsienice miały "przestrzeń życiową", bo inaczej nie wyrosną, szybciej się przepoczwarczą i motyle będą małe. Hodowla od jaja do poczwarki trwa około 4-5 tygodni, a motyle lęgną się po 3 tygodniach od przepoczwarczenia. Jeśli jednak nie zapewnisz im odpowiedniej temperatury (24-27 stopni), to hodowla może znacznie się wydłużyć, a motyle mogą się wylęgać po wielu miesiącach (kiedyś Attacus atlas wylągł mi się po 8 miesiącach, mimo, że stale trzymałem go w pokojowej temperaturze). Selene robi oprzędy wśród gałązek na drzewie, ale niektóre pawice robią je w ziemi (trzeba znać biologię gatunku, który chcesz hodować).
Zainteresowanie grupą: Saturnidae i Sphingidae
Wiek: 30 Dołączył: 28 Sie 2008 Posty: 27 Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 2008-08-30, 10:16
Dziękuje. O tym że potrzebują dużo miejsca nie wiedziałem.Tylko jest problem jak utrzymać wysoką wilgotność ja często hoduje w pojemnikach na żywność z polipropylenu a tak duża klatka musiała by być z listewek. A utrzymanie wilgotności w takiej jest problemem.
to nie jest żaden problem, poprostu wstawiasz mały pojemnik z wodą żeby ta powoli parowała pod zwiększoną temperaturą hodowlarki, skraplasz rozpryskiwaczem do kwiatków itd itp
Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne i niektóre macro
Wiek: 75 Dołączył: 05 Sie 2005 Posty: 2126 Skąd: Kaczyce
Wysłany: 2008-08-30, 15:01
Utrzymywanie dużej wilgotności w całej hodowlarce nie jest potrzebne. Gąsienice tego nie wymagają (a jak wymagają, to zawsze je można spryskać rozpylaczem). Wystarczy gałązki rośliny pokarmowej zanurzyć końcem w buteleczce z wodą, by listki nie wysychały. Trzeba tylko zabezpieczyć wlot tej buteleczki np. watą lub ligniną, by gąsienice do niej nie weszły.
Zainteresowanie grupą: Saturnidae i Sphingidae
Wiek: 30 Dołączył: 28 Sie 2008 Posty: 27 Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 2008-08-30, 15:07
taka hodowlarka 50x50x60 wystarcza na ile gąsienic ponieważ ja zamierzam hodować 15?
[ Dodano: 2008-08-30, 16:13 ]
teraz pytanie nie na temat ale ważne . Dzisiaj zamierzam łowić sówki na przynętę tylko że na balkonie w budynku ALE 40 metrów od lasu , jakie mam szanse na złapanie ciekawych gatunków? Dodam że bardzo często do kwiatów na balkonu mojej sąsiadki przylatują zawisaki.
Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne i niektóre macro
Wiek: 75 Dołączył: 05 Sie 2005 Posty: 2126 Skąd: Kaczyce
Wysłany: 2008-08-30, 20:04
Cytat:
ja zamierzam hodować 15
Wystarczy .
Cytat:
40 metrów od lasu
To nie jest duża odległość, oczywiście czym bliżej tym lepsze wyniki. Ważniejsze są warunki pogodowe. I tu Krzysiek ma rację - chłodne noce są niedobre, a szczególnie gdy są bezchmurne.
Zainteresowanie grupą: Saturnidae i Sphingidae
Wiek: 30 Dołączył: 28 Sie 2008 Posty: 27 Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 2008-08-31, 10:32
Co do tych zimnych nocy to fakt nic nie złapałem latały sówki ale tylko te najpospolitsze ale do kwiatów sąsiadki i to przed 20 h puźniej nic nie było. Dwie godziny w ciepłej kurtce siedziałem a i tak zmarzłem, było 8 stopni C.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum