Strona Główna Motyle.info - Portal Lepidopterologiczny
Fascynacja - Wiedza - Ochrona

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat :: Następny temat
Jaki to gatunek
Autor Wiadomość
zika1

Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne
Dołączył: 16 Lip 2009
Posty: 3
Skąd: konin
Wysłany: 2009-07-16, 10:39   Jaki to gatunek

Przepraszam ale znalazłem w ogrodzie ten gatunek motyla myśle że to rzadki okaz

P.S. w ten dzień buło dużo słońca więc on miał jeszcze żułtą otoczke

DSC02473.JPG
01

16.7.2009



Konin
Plik ściągnięto 44 raz(y) 107.71 KB

DSC02470.JPG
01

16.7.2009



Konin
Plik ściągnięto 50 raz(y) 91.65 KB

 
   
ufok 


Zainteresowanie grupą: rusałki, sówki, niedźwiedziówki
Wiek: 28
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 65
Skąd: Wołczyn, Opolskie
Wysłany: 2009-07-16, 10:56   

Chyba jakaś rusałka albo modraszek ale nie jestem pewien.(raczej rusałka)
_________________
Makary
Ostatnio zmieniony przez ufok 2009-07-16, 11:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
   
DyGys 

Zainteresowanie grupą: dzienne , nocne
Wiek: 38
Dołączył: 31 Lip 2007
Posty: 14
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-07-16, 11:25   

Rusałka żałobnik - Nymphalis antiopa [dosyć pospolity]
Pozdrawiam

P.S. czy na pewno była "żUłta" ? :P
czy na pewno słońce mogło być powodem jego żółtej otoczki ?
 
 
   
mefistotelis 
Tomasz Lis


Zainteresowanie grupą: dzienne, ale nie tylko
Wiek: 43
Dołączył: 02 Cze 2009
Posty: 36
Skąd: Pomorze, Lębork
Wysłany: 2009-07-16, 15:15   

Pospolity jest, ale złapać go ciężko.

Kiedyś łapałem go na przynętę (zgniłe owoce) - tak nauczyłem się, ze sprint z siatką to świetny sposób na poprawienie sobie kondycji.
 
   
zika1

Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne
Dołączył: 16 Lip 2009
Posty: 3
Skąd: konin
Wysłany: 2009-07-18, 12:38   

Chyba miał żułtą otoczke.

P.S. Dzisiaj znowu go zobaczyłem o ok. godz. 13.30 (z pra babcią)

[ Dodano: 2009-07-18, 17:07 ]
Przepraszam za błędy.
 
   
Ronnie 

Zainteresowanie grupą: Rhopalocera
Wiek: 32
Dołączył: 05 Maj 2007
Posty: 479
Skąd: Lublin
Wysłany: 2009-07-19, 10:56   

Każdy okaz N.antiopa ma żółtą ,,otoczkę'', to element ubarwienia skrzydeł, na pewno nie ma na to wpływu słońce ;)
_________________
Jasiek
 
 
   
Krystal 

Zainteresowanie grupą: grupa motyli - dzienne
Dołączyła: 19 Lip 2009
Posty: 3
Skąd: Andrychów
Wysłany: 2009-07-19, 13:47   

Witam serdecznie :)
Motylami interesuję się czysto hobbystycznie i - rzekłabym - estetycznie ;-)
Mam kilka książek i atlasów do ich rozpoznawania, ale jednak czasami trafi się coś, czego nie umiem tam znaleźć.
Stąd moja prośba do Was - czy ktoś rozpozna tego motyla? Będę bardzo wdzięczna :)

 
   
Kwiczala Antoni 
Moderator forum


Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne i niektóre macro
Wiek: 75
Dołączył: 05 Sie 2005
Posty: 2126
Skąd: Kaczyce
Wysłany: 2009-07-19, 18:10   

Jest to kraśnik z podrodziny Procridinae. Najczęściej spotykany to Adscita statices .
_________________
Antek
 
 
   
mefistotelis 
Tomasz Lis


Zainteresowanie grupą: dzienne, ale nie tylko
Wiek: 43
Dołączył: 02 Cze 2009
Posty: 36
Skąd: Pomorze, Lębork
Wysłany: 2009-07-21, 01:01   

Ronnie napisał/a:
Każdy okaz N.antiopa ma żółtą ,,otoczkę'', to element ubarwienia skrzydeł, na pewno nie ma na to wpływu słońce ;)


W pewnym sensie ma...

Otóż żałobniki zimują. Jak mają szczęście to przetrwają nawet kilka zim.
Podczas zimowania, gdy siedzą sobie spokojnie na czyimś ciemnym strychu, obrzeże skrzydeł zmienia kolor na biały. Dopiero gdy wiosną polatają sobie na słoneczku, brzeg znów staje się żółty.
 
   
Kwiczala Antoni 
Moderator forum


Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne i niektóre macro
Wiek: 75
Dołączył: 05 Sie 2005
Posty: 2126
Skąd: Kaczyce
Wysłany: 2009-07-21, 16:52   

Cytat:
Jak mają szczęście to przetrwają nawet kilka zim.

Cytat:
gdy wiosną polatają sobie na słoneczku, brzeg znów staje się żółty.
Oj Tomku, namieszałeś. Żaden żałobnik nie żyje dwa lata jako motyl. Na wiosnę motyle składają jaja i giną. Te w lipcu to już nowe pokolenie.
Żółte obrzeżenie skrzydła owszem jaśnieje z czasem, nawet aż do bieli, ale nigdy już potem nie powraca do pierwotnego, żółtego koloru. Za jaśnienie skrzydła odpowiadają pewne procesy chemiczne w barwniku łusek, i nie można tych procesów odwrócić samoistnie.
_________________
Antek
 
 
   
mefistotelis 
Tomasz Lis


Zainteresowanie grupą: dzienne, ale nie tylko
Wiek: 43
Dołączył: 02 Cze 2009
Posty: 36
Skąd: Pomorze, Lębork
Wysłany: 2009-07-22, 01:54   

Rozumiem...

Wygląda na to, że błędnie nadinterpretowałem to, co wyczytałem w literaturze.

Dziękuję za korektę.
 
   
zika1

Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne
Dołączył: 16 Lip 2009
Posty: 3
Skąd: konin
Wysłany: 2009-07-23, 10:23   

Dzisiaj znowu go widziałem około godz. 11.10
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl lightbrown
statystyka