Dafit
Zainteresowanie grupą: Wszystkie
Wiek: 32 Dołączył: 22 Cze 2011 Posty: 9 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-22, 17:52 Inachis io
Witam, mam pewien problem z Rusałką pawikiem (gąsienica). Znalazłem ją na pokrzywie w grupie wielu innych. Było ich tak wiele że postanowiłem zabrać ze sobą 3 sztuki i je wyhodować do postaci imago. Poczytałem w internecie że trzeba dostarczać jej rośliny takiej z jakiej jej zabrano, dosłownie. Wiadomo że innego gatunku rośliny bym nie dał ale pisało też żeby były to rośliny w tym samym wieku. Pamiętając rozmiary pokrzywy z jakiej ją zabrałem wróciłem do domu szczęśliwy że wyhoduję motyla. Ale kiedy następnego dnia kiedy rusałki zjadły już pokrzywy na których były na wolności postanowiłem im dać kolejne żeby nie głodowały. I wtedy pojawił się problem. Rusałki za chiny nie chciały jeść tych świeżych pokrzyw, chodziły po nich, wydalały, ale nie jadły. Mam je już tydzień, dwie są całkiem nieruchome i zaczynam powątpiewać w ich życie, a trzecia jeszcze jakoś się rusza. Daje jej ciągle nowe liście a ona nie chce ich w ogóle jeść, tylko po nich chodzi. Powiem szczerze że już kompletnie nie wiem jakie te liście jej dawać. Wygląd i rozmiary rośliny się zgadzają, więc nie wiem co robię źle. Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
Zainteresowanie grupą: Wszystkie motyle i ćmy
Wiek: 29 Dołączyła: 19 Lip 2010 Posty: 29 Skąd: Trzebnica
Wysłany: 2011-06-22, 18:14
przepoczwarzają się
a jeżeli chodzi o rośliny podstawowym ich pokarmem jest pokrzywa i nie trzeba takiej samej wielkości pokrzywy na jakiej je znalazłeś
strona o rusałce pawiku i innych europejskich motylach.....
http://www.lepidoptera.pl...D=70&country=PL
Zainteresowanie grupą: Wszystkie motyle i ćmy
Wiek: 29 Dołączyła: 19 Lip 2010 Posty: 29 Skąd: Trzebnica
Wysłany: 2011-06-22, 18:41
Być może są spasożytowane
a no i zmień pudełko na słoiki zamiast zakrętki daj na otwór folie spożywczą i porób dziurki
daj gdzieś gdzie nie będzie słońce świecić np. od strony północy, w pokoju pod parapetem
_________________ Kamila
Ostatnio zmieniony przez Kwiczala Antoni 2011-06-22, 20:13, w całości zmieniany 1 raz
Dafit
Zainteresowanie grupą: Wszystkie
Wiek: 32 Dołączył: 22 Cze 2011 Posty: 9 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-22, 18:53
One cały czas są w słoiku. A górę słoika przykryłem bandażem więc powietrze i światło mają. A tego światła też jest w sam raz bo nie są w bardzo nasłonecznionym miejscu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum