Strona Główna Motyle.info - Portal Lepidopterologiczny
Fascynacja - Wiedza - Ochrona

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat :: Następny temat
Rozwilżanie i preparowanie
Autor Wiadomość
Rasmin 


Zainteresowanie grupą: Motyle Polski
Wiek: 38
Dołączył: 12 Wrz 2010
Posty: 36
Skąd: N/D
Wysłany: 2013-07-03, 22:36   Rozwilżanie i preparowanie

Pewnie temat nie jednokrotnie wałkowany, ale nie radzę sobie w praktyce, więc proszę was o wskazówki.

Złowiłem kilka sztuk, głównie modraszków. Nie miałem możliwości preparować na miejscu, więc jestem zmuszony odwilżyć owady. Tutaj pojawiają się problemy.

Motyle zamykam w plastikowym pudełku ze szczelnym wiekiem. Na dnie mocno zwilżona wrzątkiem wada, nad nią warstwa suchej z motylami. W wodzie rozpuściłem trochę tymolu. Odstawiłem rozwilżalkę na około 6 godzin. Motyle niestety nadal pozostały sztywne. Po 12 godzinach są już niezwilżone, ale skrzydła są przesiąknięte wodą. Jak tego uniknąć?

Drugi problem dotyczy samego rozpinania, jak najlepiej "otworzyć" skrzydła do preparowania, motyle dzienne standardowo po śmiertnie je składają? Próbowałem je rozkładać, ale zazwyczaj kończy się to zniszczeniami, igła preparacyjna przekuwa skrzydła, które z trudem dociskam do rozpinadła. Wpadłem na sposób, żeby najpierw docisnąć skrzydła pergminem, nie układając ich w ostatecznej pozycji, a następnie znów rozwilżyć motyla i tym razem ostatecznie go rozpiąć, jednak ten sposób chyba niepotrzebnie naraża okaz na otarcia i inne zniszczenia.

Bardzo proszę o podpowiedzi. Jak wy radzicie sobie z tym tematem?
 
   
Kwiczala Antoni 
Moderator forum


Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne i niektóre macro
Wiek: 75
Dołączył: 05 Sie 2005
Posty: 2126
Skąd: Kaczyce
Wysłany: 2013-07-03, 23:25   

Motyl, nawet odwilżony, dalej pozostaje dosyć sztywny - nie tak jak świeżo złowiony. W praktyce robię tak - odwilżam motyla około godziny, po czym strzykawką z b. cienką igłą (insulinówka) wstrzykuję kroplę wody bezpośrednio do tułowia i po 15 - 20 minutach rozpoczynam preparację. Zbyt długie odwilżanie na ogół nie zwiększy elastyczności mięśni, a powoduje zawilgocenie skrzydeł, co w przypadku modraszków zawsze pozostawia trudno usuwalne plamy na skrzydłach.
Preparowanie odwilżonych okazów wymaga doświadczenia. Nie można się tego nauczyć "teoretycznie" - z postu na forum.
_________________
Antek
 
 
   
Rasmin 


Zainteresowanie grupą: Motyle Polski
Wiek: 38
Dołączył: 12 Wrz 2010
Posty: 36
Skąd: N/D
Wysłany: 2013-07-04, 17:59   

Pewnie tak, jednak od czegoś trzeba zacząć, a najlepiej jeśli trening odbywa się jak najmniejszym kosztem owadów, które tak wszyscy szanujemy.
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl lightbrown
statystyka