Strona Główna Motyle.info - Portal Lepidopterologiczny
Fascynacja - Wiedza - Ochrona

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat :: Następny temat
znów mikro
Autor Wiadomość
mnich81 


Zainteresowanie grupą: tortricidae
Dołączył: 20 Lut 2007
Posty: 234
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2007-07-31, 21:00   znów mikro

Postanowiłem nie zniechęcać się znikomym odzewem na forum w sprawie mikrusów i zamieszczam kolejnego. Szukałem wszędzie i nie znalazłem, choć b. charakterny.
Wystarczyłoby mi info z jakiej (pod)rodziny.
 
 
   
Adam Larysz 


Zainteresowanie grupą: Lepidoptera
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 785
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 2007-07-31, 21:21   

To rodzina Elachistidae, bardzo trudna do oznaczania, lecz ten gatunek jest dość charakterytyczny i częsty, zwie się Elachista maculicerusella. A to mój okaz:

e.maculicerusella.jpg
Plik ściągnięto 99 raz(y) 114.58 KB

_________________
Motyle Górnego Śląska
http://www.lepidoptera.slask.pl/
 
   
mnich81 


Zainteresowanie grupą: tortricidae
Dołączył: 20 Lut 2007
Posty: 234
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2007-08-02, 19:29   

Dzięki Adamie za odpis i rozpoznanie :wink:
Twoje uwagi są dla mnie na wagę złota (poważnie).

Natrafiłem niedawno temu na Twój post o warsztatach "minologicznych" w Łodzi
i w związku z tym mam prośbę, czy mógłbyś podzilelić się doświadczeniami tam zdobytymi (jestem pod wrażeniem zdjęć).
Interesuje mnie także, czy muszę szukać maluchów na oślep,
czy są metody na ich wytropienie.

Nadal zagadkowe jest dla mnie milczenie i fachowców i amatorów na forum nt. mikro,
wiele z postów pozostaje bez odpowiedzi (w tym moich połowa :wink: ).
Nie wiem jak mam to rozumieć - proszę o odzew.
 
 
   
Adam Larysz 


Zainteresowanie grupą: Lepidoptera
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 785
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 2007-08-02, 20:08   

Warsztaty w Łodzi na temat motyli minujących były bardzo pouczające. Prof. Buszko najpierw objaśniał teoretycznie to zagadnienie, a potem poszliśmy do lasu i pokazywał nam jak i gdzie szukać min, oczywiście większość z nas je zbierała. Po powrocie sortowaliśmy miny wg gatunków roślin i Buszko objaśniał dalej jak to hodować, przezimować itd.
No i na wiosnę trochę mikrusów mi się z tego wylęgło.

"Interesuje mnie także, czy muszę szukać maluchów na oślep,
czy są metody na ich wytropienie."

Na oślep to raczej niewiele znajdziesz. Jest kilka metod pozyskiwania mikrolepidoptera. Jedną z bardziej efektywnych jest zbieranie min i dalsza hodowla, co pozwala zdobyć w dość krótkim czasie dość znaczną liczbę gatunków. Poza tym hodowla znacznie ułatwia oznaczanie, bo znamy roślinę żywicielską. Inną metodą jest tradycyjny połów na światło, lecz ograniczając się do samego światła nie zdobędziemy wielu gatunków, które do światła prawie nie lecą. Jeszcze inną metodą jest czerpakowanie roślinności o różnych porach, które pozwala zdobyć gatunki nieobecne przy świetle.
_________________
Motyle Górnego Śląska
http://www.lepidoptera.slask.pl/
 
   
mnich81 


Zainteresowanie grupą: tortricidae
Dołączył: 20 Lut 2007
Posty: 234
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2007-08-02, 20:25   

Dzięki.
Z hodowlą jest dla mnie tylko 1 problem: często mi wysychają rośliny żywicielskie, nawet gdy są w wodzie lub w wilgotnej ziemi.
I jeszcze parę pytań:
- czy prof. Buszko podawał jakąś literaturę na ten temat?
- na czym dokładnie polega czerpakowanie (naukę biologii zakończyłem na etapie 8 kl. podstawówki :wink: )
Ewentualnie z czegoś prostszego (mam na myśli hodowlę) co byś mi proponował na początek?
 
 
   
Catocala
Moderator forum


Zainteresowanie grupą: Noctuidae
Wiek: 49
Dołączył: 01 Cze 2005
Posty: 1180
Skąd: Kutno
Wysłany: 2007-08-02, 20:43   

O czerpakowaniu to chyba w szkole nie uczą :wink:
A polega to na tym, że - jak sama nazwa wskazuje :mrgreen: - czerpakiem (czyli rodzajem siatki, tylko z mocniejszej, niż ta do latawców, tkaniny) przeczesujesz rośliny tak, jakbyś chciał je kosić. P kilkunastu takich ruchach sprawdzasz cóż tam wpadło do środka i wybierasz to, co interesujące. Ot, i cała filozofia :wink:
 
   
mnich81 


Zainteresowanie grupą: tortricidae
Dołączył: 20 Lut 2007
Posty: 234
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2007-08-02, 20:48   

W szkole nie uczą, ale na studiach tak. A ja zatrzymałem się na szkole :cry:
Co proponujesz na materiał do tego czerpaka (wystarczy stara koszula? :wink: )
I pewnie trzeba na coś naciągnąć tą siate (ramka z listewek?)
 
 
   
Catocala
Moderator forum


Zainteresowanie grupą: Noctuidae
Wiek: 49
Dołączył: 01 Cze 2005
Posty: 1180
Skąd: Kutno
Wysłany: 2007-08-02, 21:01   

Mnie też na studiach nie uczyli o czerpakach, ale może dlatego, że były artystyczne... :mrgreen:
Tradycyjnie obręcz czerpaka jest okrągła - tak jak pisałam, ten sprzęt przypomina siatkę na owady latające - zatem robisz ją tak, jakbyś wykonywał normalną siatę (o ile oczywiście robisz takie utensylia sam). Do obręczy przyszywasz worek z mocnej tkaniny (żeby nie podarły go gałęzie i inne ostre rośliny) - koszula też się nada, pod warunkiem, że nie taka znowu stara i zetlała :wink: W sprzedaży są czerpaki z podwójnej tkaniny - wierzch mocny, środek miękki, delikatniejszy, żeby nie uszkodzić zanadto wpadających doń owadów - ale ceny mają zawrotne. Możesz je obejrzeć np. na stronie Entomonu:
http://www.entomon.pl/pro...5&parent=-1&b=0

A do wyciągania mikrusów z czerpaka przyda się też ekshaustor.
Ostatnio zmieniony przez Catocala 2007-08-02, 21:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
   
Adam Larysz 


Zainteresowanie grupą: Lepidoptera
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 785
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 2007-08-02, 21:01   

Dakładnie tak :wink: , można też czerpakować zwykłą siatką na motyle, o ile to nie sa jakieś jeżyny, czy maliny.
Cytat:
Z hodowlą jest dla mnie tylko 1 problem: często mi wysychają rośliny żywicielskie, nawet gdy są w wodzie lub w wilgotnej ziemi.
I jeszcze parę pytań:
- czy prof. Buszko podawał jakąś literaturę na ten temat?
- na czym dokładnie polega czerpakowanie (naukę biologii zakończyłem na etapie 8 kl. podstawówki )
Ewentualnie z czegoś prostszego (mam na myśli hodowlę) co byś mi proponował na początek?

Min się nie wkłada do wody, tylko trzyma w różnej wielkości pojemniczkach, najlepiej plastikowych, np. tzw moczówkach (kupisz w aptece), czy jakichś pojemnikach na żywność.

Na początek spróbuj poszukać min na różnych liściach drzew, a jak one wyglądaja znajdziesz np. tu: http://www.leafmines.co.u...lepidoptera.htm

Oczywiście, Profesor podawał literaturę - na pewno dostepna i dość dobra jest Marii Beiger Owady minujące Polski. Klucz do oznaczania na podstawie min.
Inną pozycją, lecz po niemiecku, jest ogromne dzieło Heringa, M - (1957) - Bestimmungstabellen der Blattminen von Europa, lecz to jest praktycznie rzecz niedostepna.
_________________
Motyle Górnego Śląska
http://www.lepidoptera.slask.pl/
 
   
Kwiczala Antoni 
Moderator forum


Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne i niektóre macro
Wiek: 75
Dołączył: 05 Sie 2005
Posty: 2126
Skąd: Kaczyce
Wysłany: 2007-08-02, 21:28   

Wspomnę jeszcze o jednej książce, polecanej przez prof. Buszko na tych warsztatach. To praca U.Parentiego "A Guide to the Microlepidoptera of Europe". Wydana w 2000 roku, dostępna w antykwariatach (niemieckich). Nie obejmuje niestety wszystkich gatunków, nadaje się bardziej dla początkujących, ale pozwala uzyskać szeroki pogląd na microlepidoptera.
_________________
Antek
 
 
   
mnich81 


Zainteresowanie grupą: tortricidae
Dołączył: 20 Lut 2007
Posty: 234
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2007-08-02, 21:30   

Nabrałem ochoty na zrobienie czerpaka, choć nie mam w tym żadnej wprawy (entomon skutecznie odstraszył mnie cenami :mrgreen: ).

Stronka o minach i wygłobach - o to chodziło (profesj. robota)
A skoro mina nie będzie w wodzie, to czy larvy nie dostaną zatwardzenia? :wink:
 
 
   
Adam Larysz 


Zainteresowanie grupą: Lepidoptera
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 785
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 2007-08-03, 09:07   

mnich81 napisał/a:
A skoro mina nie będzie w wodzie, to czy larvy nie dostaną zatwardzenia? :wink:

Jedne dostaną, inne nie, taki to już urok :wink:
_________________
Motyle Górnego Śląska
http://www.lepidoptera.slask.pl/
 
   
mnich81 


Zainteresowanie grupą: tortricidae
Dołączył: 20 Lut 2007
Posty: 234
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2007-08-06, 10:20   

Zgodnie z zaleceniami wybrałem się po miny i umieściłem je w moczówkach i słoikach.
Część z nich jest już pusta, ale nie jest źle :wink:
Proszę o pomoc w oznaczeniu i dalsze info (jak postępować, kiedy się wylęgną)
 
 
   
Piotr Pawlikiewicz 


Zainteresowanie grupą: wszystkie motyle
Wiek: 42
Dołączył: 20 Cze 2005
Posty: 171
Skąd: Łask
Wysłany: 2007-08-06, 11:37   

3,4 - Tischeria ekebladella
2 - Stgmella ruficapitella ale tu nie jestem pewny
 
   
Adam Larysz 


Zainteresowanie grupą: Lepidoptera
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 785
Skąd: Mysłowice
Wysłany: 2007-08-06, 11:42   

No widzisz, już coś znalazłeś :wink:
1 - to nie mina, ale domek zwójki, prawdopodobnie Ancylis mitterbacheriana
2 - Stigmella sp.
3, 4 - wygląda faktycznie na Tischeria ekebladella
5, 6 - to nie miny motyli
7 - Phyllonorycter oxyacanthae lub P. corylifoliella
8 - wygląda to na jakieś galasy
_________________
Motyle Górnego Śląska
http://www.lepidoptera.slask.pl/
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl lightbrown
statystyka