Zainteresowanie grupą: motyle latające w dzień
Dołączył: 02 Lip 2007 Posty: 256 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-08-11, 21:06 paziki
Owoc dzisiejszego spaceru to dwa paziki:
zdjęcie nr 1 (7746-a1) - Neozephyrus quercus (Pazik dębowiec)
zdjęcie nr 2 (7742-a1) - Thecla betulae (Pazik brzozowiec)
Co do oznaczeń nie mam wątpliwości - chciałem się pochwalić zdobytymi fotkami, takie dwie rzadkości na jedno wyjście - nowicjusze maja szczęscie
Jednak opinia i potwierdzenie naszych ekspertów mile widziana i oczekiwana.
IMG_7746-a1.jpg zdjecie nr 1 Neozephyrus quercus - Pazik dębowiec
Plik ściągnięto 89 raz(y) 109.5 KB
IMG_7742-a1.jpg zdjęcie nr 2 Thecla betulae - Pazik brzozowiec
Zainteresowanie grupą: motyle latające w dzień
Dołączył: 02 Lip 2007 Posty: 256 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-08-11, 22:29
Dziękuje
Najfajniejsze jest to, że siedziały obok siebie na jednej roślinie ( to ta żółta na zdjęciu )
Wpierw zrobiłem brzozowca - natychmiast go rozpoznałem, dębowca fociłem później. I tu szczerze się przyznam, że jak robiłem mu zdjęcie to jeszcze nie wiedziałem, że to "quercus". W pierwszej chwili myślałem że to zlatany brzozowiec (dlatego był drugi w kolejce do fotek) - ale potem zacząłem się zastanawiac, że nie ten kolor, nie ten rysunek a fakt że oba były obok siebie nie oznacza, że są tego samego gatunku Całą powrotną drogę kombinowałem i zastanawiałem sie czy to dębowiec czy może jakiś ogończyk. Jaka była radość po sprawdzeniu na spokojnie w domu. Zdjątko z aparatu na komputer, szybka obróbka i zabawa w oznaczanie. Quercus, a jednak
Przepraszam, że tak się rozpisałem ale to wielka radość mieć takie spotkanie i to udokumentowane Mam nadzieje, że wybaczycie staremu chłopu potraktujecie ten post z przymróżeniem oka.
Zainteresowanie grupą: motyle latające w dzień
Dołączył: 02 Lip 2007 Posty: 256 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2007-08-12, 13:14
Oczywiście - zgadzam się, że nie jest to jakiś wielki rarytas. Doświadczeni motylarze mają już swoje sprawdzone stanowiska dla wielu gatunków. To oczywiste i jak najbardziej prawidłowe. Ja poprostu się ciesze, że także znalazłem swoje - nowe stanowisko. T.betulae widziałem tam za każdym razem jak byłem - tzn dwa razy Pierwszym razem jeden egzemplarz, a za drugim aż trzy różne motyle. N.quercus tylko ten jeden raz. Wierze że nie ostatni, choć chyba już nie w tym roku. Ponieważ miejsce to wydaje się bardzo obiecującym stanowiskiem dla wielu innych gatunków motyli mam zamiar odwiedzać je przynajmniej raz na miesiąc - choćby dla samej przyjemności spaceru po pięknym terenie. A jak szczęscie dopisze i spotkam coś ciekawego tym lepiej
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum