Witam,
na zdjęciach zamieszczam motyle z rodzaju Samia.
Sprawa jest następująca:
hoduję od niedawna te motyle i mam problem z oznaczeniem, tzn. hodowca sprzedający niby wysłał w dwóch różnych opakowaniach gąsienice Samia cynthia i podgatunku S. cynthia ricini. Mam jednak wrażenie, że zostały one pomieszane.
Prośba moja to nic innego jak ukłon do znawców, którzy mogliby wskazać na różnice między S. cynthia a jej podgatunkami S. cynthia ricini i S. cynthia walkeri, gdyż podejrzewam, że również ta ostatnia została dołączona do zestawu.
Z początku sądziłem, że gatunek właściwy ma duże "oczy" na skrzydłach pierwszej pary, jednakże poniżej zamieszczam motyle z jednej "paczki" i jak widać różnią się wielkością oczu...
Pozdrawiam.
mx samia.jpg Na zdjęciu trzecim są martwe już motyle, posegregowane według wielkości wspomnianych w poście "oczu" na pierwszej parze skrzydeł.
Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne i niektóre macro
Wiek: 75 Dołączył: 05 Sie 2005 Posty: 2126 Skąd: Kaczyce
Wysłany: 2008-06-13, 18:43
Motyle gatunku Samia cynthia mają tło skrzydeł oliwkowe. Podobną barwę ma odwłok motyla, z drobnymi białymi pęczkami włosków. Samia ricini to wg. obecnej wiedzy nie jest podgatunek S.cynthia. Powstał prawdopodobnie jako forma hodowlana Samia canningi. Cechuje się ściemnionym tłem skrzydeł, w odcieniu czekoladowym. Ważną cechą rozpoznawczą jest kolor odwłoka - cały pokryty białymi włoskami. Pokazuję to na dołączonych zdjęciach. Wg mnie wszystkie Twoje okazy to S.ricini.
Dzięki wielkie, wynika więc, że jak do tej pory mam jednego motyla S. cynthia i parenaście dorosłych S. ricini... Ech...
A czym się różni Samia cynthia walkeri od S. cynthia?
Aha i czy jaja potrzebują jakiejś specyficznej wilgotności czy coś w tym deseniu?
Pozdrawiam.
Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne i niektóre macro
Wiek: 75 Dołączył: 05 Sie 2005 Posty: 2126 Skąd: Kaczyce
Wysłany: 2008-06-13, 21:22
Jeszcze kilkanaście lat temu Samia walkeri była traktowana jako "dobry" gatunek. W pracy "Saturniidae Mundi" B.d'Abrera pisze:
Cytat:
Istotnymi różnicami między tymi dwoma gatunkami (S.cynthia i S.walkeri) są: mniej intensywny oliwkowo-zielony odcień skrzydeł i mniejsze (drobniejsze) półksiężycowate plamy na skrzydłach u S.walkeri.
i dalej:
Cytat:
wzajemne relacje między cynthia i walkeri są aktualnie badane przez Peiglera i Naumanna.
W ogólności d'Abrera opisuje 13 gatunków z rodzaju Samia, zaznaczając na wstępie:
Cytat:
Wszystkie gatunki tego rodzaju są niewątpliwie podobne jeden do drugiego, i w mojej opinii kilkanaście tzw. gatunków to prawdopodobnie jedynie rasy geograficzne S.cynthia.
W naturze gatunki (podgatunki?) te są izolowane geograficznie, ale u hodowców mogą być dowolnie krzyżowane, stąd trudno się czasem zorientować, co tak naprawdę dostajemy w wymianie.
I drugie pytanie dotyczące przechowywania jaj. Wilgotność nie jest sprawą krytyczną, ale ma pewne znaczenie. Zbyt wilgotne warunki mogą spowodować zapleśnienie jaj, a nadmierna suchość ich wysychanie. Ja pierwszy tydzień przechowuję jaja pawic w zamkniętym pojemniczku, bez zmiany wilgotności. Potem umieszczam je we większym pojemniku z listkami rośliny żywicielskiej. Taki sposób sprawdza mi się w praktyce, ale nie jest regułą.
Dzięki wielkie!
Ostatnie dwa pytania mam w tej sprawie.
A) Jak rozpoznać samca i samicę?
B) Skąd czerpać wiedzę odnośnie motyli i nietylko? (chodzi mi o owady) Myślę tu o profesjonalnym i w miarę współczesnym źródle?
Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne i niektóre macro
Wiek: 75 Dołączył: 05 Sie 2005 Posty: 2126 Skąd: Kaczyce
Wysłany: 2008-06-14, 22:14
Pytania są zbyt ogólne, więc i odpowiedź będzie ogólna.
A) Nie ma uniwersalnej odpowiedzi. U pewnych gatunków wystepuje dymorfizm płciowy, wtedy nie ma problemu. Może to dotyczyć różnic w ubarwieniu, budowie czułków (np. pawice), wielkości itp. Występuje też różnica w budowie odwłoka, wynikająca z różnic w budowie genitaliów - ten sposób zawsze umożliwia rozróżnienie płci.
B) Są dwa główne źródła informacji:
a. internet. Za pomocą wyszukiwarki można znaleźć nieomal wszystko.
b. literatura. Książek o owadach są dziesiątki tysięcy, o samych motylach kilka tysięcy. Na tym forum też jest dział Popularne książki . W sieci jest wiele księgarni i antykwariatów internetowych. Do kupienia jest prawie wszystko. Trzeba tylko mieć kasę.
O to mi chodziło )))
Literatura jest znacznie bardziej wiarygodna od wszelakich Wikipedii, stąd me pytanie, tym bardziej, że polskojęzyczna strefa owadziarni jest niezwykle wąska w stosunku do jej zawartości informacji.
Mimo wszystko raz jeszcze chylę pokłon przed wyciągniętą dłonią w moją stronę
Pozdrowienia i zdrowia!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum