oo bagniczek i soplaczek ja ostatnio byłem na torfowisku i nic nie latało z dziennych, same ćmy
Grunt to wytrwałość. Spacerek zabrał mi 10 godzin (z czego 2 na samo dojście i powrót). Niestety wiał wiatr i były chmury, więc ważki sobie odpuściłem. Zrezygnowałem też z wielu małych ciem siedzących w miejscach zacienionych. Bagniczek był miły - nie odlatywał daleko. Soplaczki i szlaczkonie są wredne. Płochliwe. A szlaczkonie prawie nie przysiadały.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum