Wrzucam pierwszą paczkę motyli z Medugorje (niedaleko Mostaru) - Bośnia i Hercegowina.
Ustrzelone w pierwszym tygodniu lipca.
Wrzucam też pospoliciaki - na wszelki zwyczaj,
podejrzewam, że z wietkiem nie da się nic zrobić. Czy dobrze oznaczyłem?
U 1 plama wierzchołkowa jest za "krótka" na brassicae, a trochę za bujna na rapae, może to być Pieris mannii. Z wietkiem faktycznie trudno coś począć. Reszta ok.
Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne i niektóre macro
Wiek: 75 Dołączył: 05 Sie 2005 Posty: 2126 Skąd: Kaczyce
Wysłany: 2008-08-05, 21:45
To na pewno nie jest P.mannii. U mannii plamka na skrzydle przednim nie jest okrągła, ale w kształcie półksiężyca, skierowanego rogami do brzegu zewnętrznego skrzydła, a rogi są zwykle połączone z tymże brzegiem czarnymi żyłkami. To raczej jednak Pieris brassicae.
Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne i niektóre macro
Wiek: 75 Dołączył: 05 Sie 2005 Posty: 2126 Skąd: Kaczyce
Wysłany: 2008-08-06, 14:00
Cytat:
czy ten gatunek jest tam pospolity?
Jeśli wierzyć literaturze, na Bałkanach motyl ten jest szeroko rozprzestrzeniony, czasem lokalnie liczniejszy. Występowanie jest związane z rośliną pokarmową gąsienic, jaką jest wiązowiec południowy (Celtis australis). Ja go spotykałem pojedynczo w Bułgarii. Ma jedno pokolenie ( 6-8 ), zimuje jako imago.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum