Złapałam w ogrodzie gąsienicę barczatki napójki, wszystko było git, jadła, piła, ostatnio zmieniła skórę. Z tym ze po linieniu nie chce jeść, mimo że dostaje ten sam świeży pokarm. Kręci się, chodzi, tak jakby szukała czegoś innego do jedzenia. Co robić?
Witam!
Aby nie robić zbytniego bałaganu, skorzystam sobie z założonego już tematu
02.06.2010 ze spaceru wróciłem z gąsienicą barczatki.
Była już dosyć spora - ok 5cm. Po pięknym żerowaniu i "zmianie skórki" rano 2 czerwca na gałązce wisiał już kokon
Interesuje mnie jak długo trwa przejście (od utworzenia kokonu) do następnego stadium i potem do motyla.
Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne i niektóre macro
Wiek: 75 Dołączył: 05 Sie 2005 Posty: 2126 Skąd: Kaczyce
Wysłany: 2010-06-07, 12:28
Cytat:
jak długo trwa przejście (od utworzenia kokonu) do następnego stadium i potem do motyla
Po utworzeniu oprzędu (trwa to zwykle 1 dzień), gąsienica wewnątrz się przepoczwarcza. Nigdy nie rozcinałem oprzędu, by się przekonać kiedy zakończy się przepoczwarczenie, ale orientacyjnie może to trwać 2-3 dni. Stadium poczwarki trwa około 2 tygodnie. motyl powinien się więc wylęgać po 20 czerwca. Są to dane przybliżone, bo zależą np. od temperatury i wilgotności (w zbyt suchych warunkach motyl przeciąga moment wylęgu).
To pierwszy motyl jaki w mojej "hodowli" tworzy oprzęd.
Mam jeszcze krótkie zapytanko: czy okres 2 tygodni jest przypisany do tego konkretnie gatunku? Czy jest to jakiś powiedzmy "standard" ?
Pytam ponieważ pełza mi jeszcze A. caja w drugim pojemniku...
W naturze nie ma standardów. Na tempo przepoczwarczenia wpływają różne czynniki, z których najważniejsza jest pogoda oraz gatunek. Jeśli warunki są dogodne i stabilne, przemiana gąsienicy w motyla/ćmę nastąpi znacznie szybciej (a przynajmniej bez większych opóźnień).
Z drugiej strony gatunki które zimują w stadium poczwarki potrzebują ochłodzenia, gdyż w przeciwnym wypadku motyl/ćma i nastanie nieodpowiednią porę roku i zero szans na znalezienie partnera do rozrodu.
Tak w skrócie.
Widzę iż, wątek się rozwija ))) tylko może nie w tą stronę o którą mi chodziło..
W pełni zgadzam się z przedmówcą, że w naturze nie ma standardów - przez co jest tak wspaniała jaka jest i oby taka zawsze pozostała.
Mimo swojego amatorstwa zdaję sobie sprawę, że na przemianę ma wpływ wiele czynników i nie ma możliwości wszystkiego dokładnie wyliczyć czy podać w tabelkach, dlatego też słówko 'standard' było w cudzysłowie.
Ujmę swoje pytanie inaczej.
Pan Antoni podał: " Stadium poczwarki trwa około 2 tygodnie. " (ze swojej strony od razu dodam - nie traktuje tego jako 'standard' przy barczatce - jeśli 25 czerwca będzie jeszcze poczwarką nie zostanie potraktowana jako anomalia)
Interesuje mnie to - czy te "2 tygodnie" odnosi się konkretnie do ćmy tego gatunku, czy też może jest to najczęściej spotykany okres (o tej porze roku, motyli nocnych... itp).
A interesuje mnie to ze względu na to iż plącze mi się jeszcze po liściach gąsienica A. caja i chciałbym jakoś czasowo odnieść się również i do niej....
Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne i niektóre macro
Wiek: 75 Dołączył: 05 Sie 2005 Posty: 2126 Skąd: Kaczyce
Wysłany: 2010-06-07, 17:27
Proces "tworzenia się" motyla w poczwarce jest bardzo skomplikowany. Na ogół zależy on od wielu czynników (o temperaturze już wspomniałem). Jednym z nich jest też wielkość poczwarki - czym większa, tym dłuższy czas przemiany. U bielinków ten czas waha się od 5 do 10 dni. U dużych pawic może to trwać nawet miesiąc. Do tego dochodzi wpływ czynników zewnętrznych (np. u pawicy A.atlas w temp. poniżej 20˚C może trwać nawet pół roku). Te dwa tygodnie to czas średniej wielkości motyla w korzystnych warunkach termicznych. Ale nie zdziw się, gdy motyl wylęgnie się dopiero w lipcu.
"......Te dwa tygodnie to czas średniej wielkości motyla w korzystnych warunkach termicznych....." - kwintesencja odpowiedzi na pytanie motylarza - amatora
Serdecznie dziękuję i pozdrawiam )
Aha... Rozumiem, że mogę to odnieść również o A. Caja (to chyba jest średniej wielkości motyl).
[ Dodano: 2010-06-19, 20:08 ]
Witam!
Miło mi oznajmić, iż rzeczona barczatka właśnie ukazała w pełni swoje wdzięki
Piękna samiczka wyszła z kokonu ok godzinki temu - tj o godz 19.00 19.06.2010.
Muszę przyznać, że określenie terminu było strzałem w dziesiątkę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum