Strona Główna Motyle.info - Portal Lepidopterologiczny
Fascynacja - Wiedza - Ochrona

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat :: Następny temat
polskie pazie - szukanie, zimowanie, aspekty prawne..
Autor Wiadomość
bziutka 
Justyna

Zainteresowanie grupą: grupa motyli
Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 4
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2006-10-02, 18:03   polskie pazie - szukanie, zimowanie, aspekty prawne..

Znalazłam wiele gąsienic pazia królowej. Czy mozna je przezimować w domu czy zostawić je lepiej na dworze?
 
   
Kwiczala Antoni 
Moderator forum


Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne i niektóre macro
Wiek: 75
Dołączył: 05 Sie 2005
Posty: 2126
Skąd: Kaczyce
Wysłany: 2006-10-02, 21:29   

Zasadnicza sprawa - paź królowej nie zimuje jako gąsienica :!: Jeśli masz możliwości i chęci, musiałabyś je żywić aż do przepoczwarczenia (najlepiej tymi roślinami, na jakich znalazłaś gąsienice). Poczwarki można bez problemu przezimować w lodówce, wyjąć je z lodówki w drugiej połowie kwietnia i dać do ciepłego pokoju. Motyle lęgną się początkiem maja - można je wtedy spokojnie wypuścić na wolność.
_________________
Antek
 
 
   
bziutka 
Justyna

Zainteresowanie grupą: grupa motyli
Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 4
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2006-10-02, 21:45   

Dziękuję za odpowiedź. Spróbuje je przezimować.
 
   
prazm 

Zainteresowanie grupą: fotografowanie motyli
Dołączył: 18 Lis 2004
Posty: 68
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 2006-10-03, 10:30   

Czy to normalny czas na gąsiennice tego motyla? Czy one mają jeszcze szansę osiągnąć stadium poczwarki czy też są "na straty"?
 
   
Kwiczala Antoni 
Moderator forum


Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne i niektóre macro
Wiek: 75
Dołączył: 05 Sie 2005
Posty: 2126
Skąd: Kaczyce
Wysłany: 2006-10-03, 13:54   

W mieszkaniu na pewno mają szansę, dlatego radziłem Justynie je hodować. W przyrodzie "na dwoje babka wróżyła". Zależy, jak obecnie są duże. Gdyby do końca października było ciepło, to miałyby szansę, ale jeśliby się ochłodziło, to niestety nie.... :cry:

A co do czasu występowania, to niestety czasem tak bywa. Trzecie pokolenie pazia lata czasem we wrześniu (tak było w tym roku). Motyle muszą znieść jaja we wrześniu, a gąsieniczki żerują jak długo mogą ......
_________________
Antek
 
 
   
prazm 

Zainteresowanie grupą: fotografowanie motyli
Dołączył: 18 Lis 2004
Posty: 68
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 2006-10-03, 15:18   

W razie czego jeśli dostanę instrukcję jak postępować mogę się przyczynić do ratowania maluchów :) Jak mnie z domu żona pogoni to mam jeszcze w pracy cały parapet do dyspozycji i da się założyć domek dla motyli. Jeśli trzeba cosik przetrzymać w +4stC to termostatyzowany pokój też jest :) Myślę, źe studenci byliby zachwyceni :)
 
   
robertryba_2005


Zainteresowanie grupą: Lepidoptera/Coleoptera i inne
Dołączył: 16 Cze 2006
Posty: 86
Skąd: Branice
Wysłany: 2006-10-04, 19:30   

A gasienice dobrze znosza mróz, ale o zimowaniu jako gasienice raczej niema mowy. Dwa lata temu ostatnie gasienice zbierałem w listopadzie, rano "zamarzały" a pozniej jak sie robiło troche cieplej to w miare mozliwosci zerowały :).
 
 
   
bziutka 
Justyna

Zainteresowanie grupą: grupa motyli
Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 4
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2006-10-05, 20:10   

Proszę mi podpowiedzieć kiedy mam wkładać poczwarki do lodówki, niektóre gąsiennice zaczęły się już przepotwarzać.
 
   
Kwiczala Antoni 
Moderator forum


Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne i niektóre macro
Wiek: 75
Dołączył: 05 Sie 2005
Posty: 2126
Skąd: Kaczyce
Wysłany: 2006-10-05, 22:38   

Poczwarki najlepiej przez dzień - dwa zostawić w pokoju, po czym stopniowo schładzać, najlepiej wystawić je na dwór ale w ocienionym miejscu (może masz balkon po stronie północnej? - a jeśli nie, może być altanka na działce, nieogrzewany garaż itp.). Zabezpiecz je jednak przed szkodnikami (myszy, ptaki i in.) Po tygodniu możesz je przenieść do lodówki. Cały ten proceder nie jest konieczny (pewnie przeżyłyby gdyby je dać od razu do lodówki), ale na pewno pomoże w stopniowym wejściu w diapauzę zimową.
_________________
Antek
 
 
   
bziutka 
Justyna

Zainteresowanie grupą: grupa motyli
Dołączyła: 01 Paź 2006
Posty: 4
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2006-10-06, 07:37   

Dziękuję za odpowiedź.

[ Dodano: 2006-10-07, 10:38 ]
Czy mogę przełożyć poczwarki do pudełka po zapałkach, żeby włożyć je do lodówki?
 
   
Adrian 
Młody entomolog


Zainteresowanie grupą: Nymphalidae
Wiek: 36
Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 55
Skąd: Kruchowo/Trzemeszna
Wysłany: 2006-10-07, 12:30   

Ja mam inny problem z P.machaom :?

Od 7-8 dni moje 2 gąsienice są przepasane i czekaja na przepoczwarzenie. Rano patrze a one nadal czekaja...

Czy to wina, że mam je na zewnątrz? Czy cos innego? Moze jakies pasożyty...

Pozdrawiam

Ps: Ten rok był obfity w gąsienice P machaon :D

EDIT

Dziwi mnie jeszcze to, że są koloru czarno białego... Jak dorwie aparat to dam fotke.
 
 
   
Kwiczala Antoni 
Moderator forum


Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne i niektóre macro
Wiek: 75
Dołączył: 05 Sie 2005
Posty: 2126
Skąd: Kaczyce
Wysłany: 2006-10-08, 18:18   

Justyno - wszystko zależy ile masz tych poczwarek. Jedną możesz dać do pudełka po zapałkach, ale więcej nie. Poczwarki nie powinny się dotykać. Nie można ich upakować jak cukierki. Sama musisz ocenić, jak ma być duże. Takie pudełka można kupić np. w sklepach spożywczych, do przechowywania żywności.
Adrian - faktycznie, przepoczwarczające się gąsienice lepiej trzymać w pokoju. Niska temperatura znacznie wydłuża ten proces. A co do zmiany koloru - dzieje się tak u bardzo wielu gąsienic, że przed przepoczwarczeniem znacznie zmieniają ubarwienie.
_________________
Antek
 
 
   
Niph 

Zainteresowanie grupą: motyle dzienne
Wiek: 38
Dołączył: 11 Lis 2006
Posty: 1
Wysłany: 2006-11-11, 16:07   

Ja jakis czas temu zebralem 3 gasiennice pazia krolowej z wyrywanego kopru na dzialce... mialy ok centymetra, 2 z nich przeszly juz w domu wylinke, jedna niestety padla...
Z tych dwoch, jak juz podrosly, mialem poczwarki.... i pozniej wynikl z tego maly problem, mialem wlozyc je do lodowki na zime... ale nie zdazylem! jakies 2-3 dni temu wyklul sie motyl... i tera nie wime co z nim zrobic, czy uspic... czy jakos przezimowac :( Nie mam pojecia co robia... a biedny motyl sie meczy :(
prosze o jaka rade
 
   
Adrian 
Młody entomolog


Zainteresowanie grupą: Nymphalidae
Wiek: 36
Dołączył: 13 Lut 2006
Posty: 55
Skąd: Kruchowo/Trzemeszna
Wysłany: 2006-11-11, 16:22   

Według mnie nie ma szans na przezimowanie Imago które nie przechodzi diapauzy (w sensie ze ma przezwaną). Pozostaje tobie go uśpić. Jest szansa podtrzymać go przy życiu karmiąc go, ale zimy i tak nie przetrwa.

Ps: Właśnie po pokoju latają mi 2 Pawiki :D
 
 
   
Kwiczala Antoni 
Moderator forum


Zainteresowanie grupą: Motyle dzienne i niektóre macro
Wiek: 75
Dołączył: 05 Sie 2005
Posty: 2126
Skąd: Kaczyce
Wysłany: 2006-11-11, 22:52   

Z pawikami Adriana nie na problemu. Akurat ten gatunek zimuje jako imago. Wystarczy je przenieść do nieogrzewanego garażu, piwnicy, bądź altanki na działce (zależy czym dysponujesz). Motyle same się "zaaklimatyzują" i doczekają wiosny. Niestety z paziem królowej jest gorzej. Jak słusznie pisze Adrian, ten gatunek nie zimuje w stadium imago. Chyba trochę pokpiłeś sprawę Niph. Przy bardzo dobrym odżywianiu (jeśli się wie jak to robić) motyl może przeżyć 4-5 tygodni i padnie. Nic tu nie da się zrobić. Szkoda, ale trudno.
_________________
Antek
 
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl lightbrown
statystyka