Wysłany: 2007-05-22, 18:46 Alucita hexadactyla i nie tylko ...
Kolejny okaz Alucita hexadactyla znalazłem w Gdyni - drugi po 130 latach! I Melitaea cinxia pojawiła się u nas też. Także (chyba?) rzadka okazja sfotografowania wierzchniej strony skrzydeł G. rhamni - podczas toków / lotu godowego. Tu płaszczy się samica, ale samiec także płaszczył się w podobny sposób. Pozdrawiam. Piotr
131a-07 G.rhamni courtship 20.5.07 J. Gora CF28.JPG
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum